Nieprzywierające garnki i patelnie – dlaczego warto w nie zainwestować?

Według przysłowia ludzi mało majętnych nie stać na tanie rzeczy. Tak naprawdę bez względu na stan naszego portfela można wynieść z tej myśli wiele cennych wskazówek dotyczących kupowania. Faktycznie, tańsze naczynia możemy posiadać w większej ilości, jednak czy rzeczywiście tym powinniśmy się kierować? W wypadku patelni i garnków warto postawić jednak na jakość i użyteczność. W tym kontekście wiele mówi się na temat naczyń, które są zbudowane w taki sposób, aby uniemożliwić jedzeniu przywieranie do ich powłoki.

Dlaczego to jest tak istotne? Pierwszym argumentem przemawiającym za tym, jest chęć oszczędzania która chyba towarzyszy wszystkim kupującym. Powierzchnia na której potrawy po prostu się gotują lub pieczą powoduje, że się nie marnują oraz przyrządzanie ich jest zwyczajnie przyjemne. Nie ma nic bardziej irytującego dla kucharza niż zepsucie ulubionego posiłku z powodu złej jakości patelni. Co więcej większość naczyń emaliowanych jest szkodliwa dla zdrowia.

Między innymi z tego powodu są pokrywane substancjami uniemożliwiającymi przywarcie do ich podłoża jedzenia (np. teflonem), które również zatrzymują niezdrowe związki. Takie rozwiązanie pomaga też chronić naczynia przed przypaleniem oraz zachowuje higienę. Dzięki temu nie tylko oszczędzamy na jedzeniu, ale również na zakupie nowych patelni czy garnków.

Pewnym rozwiązaniem są naczynia żeliwne, które ułatwiają pracę w kuchni dzięki swoim naturalnym antyprzywierającym właściwościom, a przy odpowiedniej konserwacji mogą zachować długą żywotność. Stosując się do powyższych wskazówek możesz też zadbać o środowisko decydując się na mniejszą ilość, ale za to lepszej jakości przybory.